poniedziałek, 27 lipca 2015

Złoty chevron na niewypale

Witajcie! 
Na blogach wszędzie pojawiają się nowe lakiery od Golden Rose. Ciekawa szybkoschnącej serii, sama skusiłam się na 6 odcieni. Dziś jeden z nich - pomarańczowy nr 41.



Niestety nie polubiłam się z tą serią. Lakiery niemiłosiernie smużą, malowanie nimi to żadna przyjemność. Bąblują i wykazują zerowe samopoziomowanie na płytce ;/
Do tego mają jakiś dziwny zapach, taki mdły, że robiło mi się niedobrze, gdy malowałam. Producent obiecuje szybkie schnięcie - jak dla mnie schną przeciętnie, a ponieważ dla uzyskania w miarę ładnego efektu trzeba położyć 2-3 warstwy, czas schnięcia robi się raczej długi. Użyłam wysuszacza, a dopiero potem stemplowałam.





Lakier przykryłam stemplem z płytki BP-L013, którą nabyłam w Born Pretty Store. Wzorek chevron odbijałam za pomocą złotego metalicznego lakieru avon gold leaf.





Światło tak się odbiło w top coatcie, że na większości zdjęć chevron wygląda na rozmazany. Niestety zauważyłam to dopiero po zgraniu zdjęć na komp, kilka dni po zmyciu mani ;/ Musicie mi wierzyć na słowo, że się nie rozmazał :D
Myślę, że takie mani ładniej by wyglądało na opalonych dłoniach, ale i tak dobrze mi się go nosiło, mimo problemów z nakładaniem lakieru bazowego :) Macie lakiery z tej serii? Lubicie?

23 komentarze:

  1. nie miałam styczności jeszcze z lakierami z tej serii, więc nie mam jak oceniać
    ale kolor bardzo ładny, i świetnie wygląda z tym stemplem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) kolory rzeczywiście mają ładne ;)

      Usuń
  2. nie mam jeszcze żadnego z tej nowej serii, ale jakoś mnie nie przekonują, więc pewnie długo się to nie zmieni ;p
    a mani wyszło fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie lakiery to zmora, dobrze wiedzieć, to już się na nie nie skuszę :) Nie zmienia to faktu, że bardzo podoba mi się całości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię odcienie z tej kolekcji, które mam, ale nie ich nakładanie... Samopoziomowanie się mają niestety słabe. Czas schnięcia przeciętny. A chevronki bardzo ładne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie wyszła im ta seria, co poradzić ;p

      Usuń
  5. Światło potrafi dać w kość ;) Wyszło całkiem spoko choć szkoda że lakier trochę nieteges ;)
    Jakby co to odpowiedziałam (dłuuugo) na twój komentarz pod serum od Evree ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorek jest super, z tej serii GR nie mam jeszcze żadnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama chciałam ostatnio kupić te lakiery ale odłożyłam je.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaprawdę powiadam Ci, nie kupuj :D

      Usuń
  8. Chyba najbardziej udaną serią GR było rich color, później mam wrażenie, że każda nowa była nieco gorsza :P Mam kilka Color Expert i dużo mniej mi przypadły do gustu niż Rich Color.. na te nawet się nie skusiłam i pewnie się nie skuszę :P A zdobienie bardzo ładne choć nie do końca podoba mi się ten odcień pomarańczu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się w 100% - rich color wymiata!

      Usuń
  9. Świetnie! Fajny wzór wybrałaś.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda ładnie, ale sama wiem ile z tymi lakierami trzeba się namęczyć - masakra!

    OdpowiedzUsuń
  11. właśnie, różne już opinie o nich czytałam... fakt, że jest szybkoschnący sprawia pewnie, że ma kiepską formułę do malowania...

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tej serii lakierów nie mam i wcale nie żałuję, zważając na negatywne opinie w necie. Fajne mani :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny kolorek i super wygląda ze złotem :)

    OdpowiedzUsuń