sobota, 27 czerwca 2015

Recenzja lakieru do stempli z Born Pretty Store

Hej :)
Dziś przygotowałam dla Was recenzję różowego lakieru do stempli z Born Pretty Store :)


Byłam bardzo ciekawa tego lakieru. Nie mam żadnych mundziaków, a do kolorowych stempli używałam poprzednio lakierów GR z serii rich color ale nie wszystkie z nich są idealne, zwłaszcza te jaśniejsze robią problemy.



Lakier jest duży bo buteleczka mieści aż 15ml. Ma wygodną zakrętkę i standardowy na prosto ścięty pędzelek (chociaż w lakierach do stempli rodzaj pędzelka nie gra dla mnie żadnej roli tak naprawdę). Lakier ma dość gęstą konsystencję i odpowiedni czas wysychania - nie za szybko, nie za wolno, w sam raz do stemplowania. Ma dość specyficzny zapach, osobom wrażliwym na wonie może nieco przeszkadzać, ale nie jest jakoś strasznie intensywny - trochę taki, jak lakiery z chińczyka :D



Żeby sprawdzić jego krycie postanowiłam zrobić trzykolorową bazę, chciałam zobaczyć jak sobie będzie radził na czerni, bieli i jakimś kontrastowym kolorze.


Fale zrobiłam przy pomocy naklejek z Born Pretty Store. Do stemplowania wybrałam kwiatkowy wzorek z płytki BP-65, którą mogliście zobaczyć w akcji tutaj. Biały lakier to SH 300 white on, czarny GR RC nr 35, niebieski GR RC nr 74.


No więc zobaczmy jak wypadł nasz bohater:





Po ostemplowaniu pokryłam go matowym topem, bo błyszczące wykończenie nie pasowało mi do tego wzoru :)
Jak widzicie na zdjęciach, na bieli spisuje się idealnie, ale cóż, większość lakierów tak ma, więc łaski nie robi ;p Na czarnym jego kolor przyciemnia się o dwa tony, ale wciąż jest całkiem przyzwoicie widoczny. Z kolei na niebieskim tle, róż nabiera nieco fioletowych refleksów i nie wygląda juz tak ładnie jakby mógł.
Ogólnie jestem bardzo zadowolona bo to jedyny różowy lakier, którym mogę stemplować na czerni, ale nie obraziłabym się gdyby był jeszcze mocniej napigmentowany :) Polecam kliknąć na zdjęcie i obejrzeć w powiększeniu. Wtedy sami będziecie mogli zdecydować, czy lakier jest wystarczająco kryjący jak na Wasze potrzeby.
Jeśli porównam jego cenę, pojemność i jakość, moja ogólna ocena jest jak najbardziej na plus!


Spodobał się Wam ten lakier i chcielibyście go kupić? Zapraszam do sklepu Born Pretty Store, do działu Nail Art a dokładnie TUTAJ. Lakier kosztuje w cenie regularnej 8,43$ ale często jest w promocji, tak jak teraz i jego cena wynosi obecnie 5,59$. Jeśli zdecydujecie się na zakupy w BPS pamiętajcie, że z moim kodem PASQ10 dostaniecie 10% rabatu na wszystkie nieprzecenione produkty, a wysyłka nierejestrowana jest zawsze darmowa.


I co myślicie? Nada się do stemplowania?

20 komentarzy:

  1. Fajna alternatywa jeśli ktoś nie chce inwestować w mundziaki - całkiem nieźle radzi sobie z kolorkami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. na zygzakach delikatne kwiatuszki nieco giną, ale w zbliżeniu widać, że radzi sobie całkiem nieźle na ciemnym kolorze ;)
    ja muszę w końcu wypróbować wszystkie moje lakiery pod kątem stemplowania na czarnym tle, bo zaczęłam i jakoś słabo mi idzie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja chętnie zobaczę takie testy :D

      Usuń
  3. Całkiem nieźle kryje, choć jak dla mnie chyba troszkę za mało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem niezły ale chyba jednak wolałabym postawić na Mundziaki bo tu widać odrobinkę transparentny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, nie jest ideałem ;) Mundziaki wciąż są na mojej chciejliście :D

      Usuń
  5. No super ten lakierek, i jak widzę świetnie się odbił wzorek z jego pomocą. Ps. super energetyczne zdobienie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się podobają stemple na czarnych zygzakach! :) Lakier ciut za drogi, jak na moje możliwości, ale na pewno znajdą się zainteresowani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można go upolować za 4,99$ czyli około 20zł, to biorąc pod uwagę jego pojemność wychodzi identycznie lub nawet lepiej cenowo niż np. Essence do stempli, za który trzeba dać 7zł za 5ml :)

      Usuń
  7. Całkiem fajnie sobie poradził ten lakier. Może się skuszę na niego przy następnym zamówieniu z BPS :)
    Zdobienie wyszło Ci prześliczne! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne zdobienie, ale na sam lakier raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem maksymalistką, ale jak dla mnie - za dużo tu tego! Wiem, że to test, ale ja wolałabym testowanie na pojedynczym pazurku, tak niezbyt estetycznie się to prezentuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię takie ciapaki, nic na to nie poradzę :D niedługo planuję go użyć na pojedynczym kolorze, więc będzie i coś dla Ciebie :))

      Usuń
  10. 8$?! To więcej niż 2,2 euro, jakie zapłaciłam za mundziaka. Co prawda mniejszego, ale za to spisuje się bez zarzutu na wszystkich kolorach.
    Musisz w końcu sama się przekonać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem wiem, ale dwóch czy trzech to się nie opłaca kupować ze względu na koszty wysyłki a większa ilość to znowu spory wydatek i tak wiesz, ciągle to odsuwam od siebie :D

      Usuń
  11. kolor ma fajny, czasem taki delikatny efekt też jest pożądany, ale MdU kryją lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się bardziej bez różu, ale sam lakier ładnie stempluje, Szkoda, że ja rzadko używane stempli, bo jakąś lewą do nich jestem :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się bardziej bez różu, ale sam lakier ładnie stempluje, Szkoda, że ja rzadko używane stempli, bo jakąś lewą do nich jestem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też byłam długo lewa, ale jak poćwiczysz to się zakochasz w stemplach i już nigdy nie przestaniesz :D

      Usuń