wtorek, 16 lutego 2016

Pierwsze spotkanie z lakierem termicznym z BPS

Siemka :)
Do ostatniej paczki Tina z Born Pretty Store wrzuciła mi dwa lakiery termiczne z nowego setu, zielony nr 5 i fioletowy nr 8. Oto moje wrażenia po pierwszym użyciu.



Lakier nr 5 w butelce wygląda na oliwkowy, jednak zmienia kolor od jaskrawej zieleni w cieple, do ciemnej oliwki kiedy jest zimno. Kryje w dwóch warstwach, schnie dość długo (następnym razem użyję topu), ale pędzelek ma wygodny i maluje się dość komfortowo.

Na innych blogach widziałam śliczny efekt gradientu, uzyskany przy pomocy lakierów termicznych - u mnie na paznokciach lakier był albo jaskrawy zielony, albo oliwkowy, nie zauważyłam gradientu (lub trwał zbyt krótko by zrobić zdjęcia - kolory zmieniały się błyskawicznie). Może mam jakieś inne właściwości termiczne :D A może lepiej by to było widać na długich paznokciach, gdzie wolny brzeg jest zimniejszy niż paznokieć przy ciepłym ciele? Na tych zdjęciach poniżej można dostrzec lekki gradient (jeśli macie lupę i dużo dobrej woli...)



Macie lakiery z tej serii? Jakie są Wasze doświadczenia z nimi? Muszę wypróbować jeszcze ten fioletowy i wykombinować z nimi jakieś zdobienia :)

24 komentarze:

  1. mam taki co zmienia się z fioletowego w niebieski, właśnie od BPS i uwielbiam go!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy, ale faktycznie nie bardzo widać przejście kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje doświadczenie z lakierami termicznymi jest niemal zerowe. Kupiłam jeden ntn z 5 lat temu, bardziej pojawiały się na nim plamy niż gradient :D Nie wiem jak to działa u Ciebie, niby czytałam o tym, że efekt jest lepszy przy dłuższych paznokciach, ale kto wie ile w tym prawdy :) Nie mniej jednak ładnie ta zieleń u Ciebie wygląda w obu wersjach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie nigdy nie było gradientu w ich termicznych lakierach. Niby paznokcie mam długie, ale ręce zimne i zawsze mam ciemniejszy odcień termicznego, a jaśniejszy, gdy poleję ręce ciepłą wodą ;)Tyle, że nie nosiłam ich latem, a jesienią/zimą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie ja też mam najczęściej zimne ręce, może dlatego nie ma gradientu :D

      Usuń
  5. Bardzo podobają mi się lakiery termiczne. Ten kolorek nie do końca przypadł mi do gustu ale na twoich pazurkach prezentuje się świetnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam żadnych doświadczeń z lakierami termicznymi czego czasami żałuję :( ale chyba nie w przypadku tej zieleni :( Chociaż przyznam że ta limonkowa zieleń idealnie pasuje do Twojej karnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny :) Pewnie wyglądałby lepiej na długich paznokciach, jak napisałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ci ładnie w takim kolorze ;) ja mam lakier termiczny, który zmienia się z ciemnego fioletu na miętowy, również z BPS ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny kolorek, a tą termiczność najlepiej widać z użyciem wody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, pod wodą od razu się zmienia, ale przecież nie po to kupuję lakier termiczny, żeby go oglądać pod wodą ;p oczekuję, że efekty będą widoczne bez jej użycia a szału nie ma ;p

      Usuń
    2. No tak, tak :) Pewnie dłuższe paznokcie lepiej na niego 'działają', albo zimniejsze/cieplejsze ręce :)

      Usuń
  10. mi sie za bardzo nie podobają tekie efekty z termicznymi lakierami :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja miałam jeden z Miss Mach chyba, ale potrzebował mnóstwa warstw i śmierdział ;D A teraz mam hybrydowy z Mistero Milaon i jest fajny, taki śmieszny ;D Ja mam od różu do fioletu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam lakier termiczny kiedyś raz, ale efekt był mizerny :/ a ten ma ciekawy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  13. efekt jest widoczny, bardzo delikatnie ale jest :)
    Nie mialam dotad stycznosci z lakierami termicznymi- jakas opozniona chyba jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie lubię lakierów termicznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja chyba też nie zostanę ich fanką ;p

      Usuń
  15. Bardzo mi się podobają lakiery termiczne, muszę się wreszcie w jakiś zaopatrzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie mam lakierów termicznych , ale kiedyś na jakiś się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  17. mam dwa z tej serii i bardzo lubię :D fajna opcja pod stemple np ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie myślę jakby je tu ostemplować xd

      Usuń
  18. Ale śliczny kolorek :)
    Jeśli chcesz uzyskać gradient do zdjęcia, to zamocz końcówki w lodowatej wodzie albo na odwrót - w gorącej, ja tak robiłam z lakierami termicznymi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak robiłam, mimo wszystko efekt znikał nim zdążyłam zrobić zdjęcie, a poza tym nie po to maluję paznokcie lakierem termicznym, żeby trzymać łapy w wodzie :D

      Usuń