niedziela, 22 listopada 2015

Projekt u Elizy - tydzień 2 - kokardy

Hej :D
Na ostatni dzień, ale zdążyłam z pracą na ten tydzień projektu u Elizy. Przetrząsnęłam moje ozdoby, znalazłam kokardki i zrobiłam przedwczesny prezent świąteczny :D



Baza to mój faworyt wszechczasów wśród czerwieni, czyli Avon - rubby slippers. Lakier ten pojawił się w Avonie tylko dwa razy w odstępie około roku i był dostępny tylko w dwóch lub trzech katalogach zarówno przy pierwszej jak i przy drugiej odsłonie. Zamówiłam przezornie cztery buteleczki i mam jeszcze dwie :D Jest to czerwień z mnóstwem srebrnych i różowych drobinek. Kryje w dwóch cienkich warstwach.

Wstążkę do zapakowania mojego prezentu wykonałam za pomocą tasiemki do zdobień, którą zamówiłam sobie w Born Pretty Store. Na palcu serdecznym skrzyżowałam tasiemki i dokleiłam charmsową kokardkę. 


Przez chwilę poczułam klimat świąt, chociaż jeszcze mamy listopad :D Zdjęć mało i kiepskie, ale mani tak świeciło, że nie byłam w stanie zrobić nic więcej przy pomocy smartfona :D Tak, kupiłam soczewkę makro. Nie, jeszcze jej do końca nie ogarnęłam ;p

30 komentarzy:

  1. Też myślałam o prezencie :D Pięknie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piekne i takie oryginalne- bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hi hi, ale ja ograniczona jestem :D Dopiero jak doczytałam to faktycznie mnie olśniło, że to prezent :) Ta kokarda to chyba trzymała się tylko do zdjęcia, co? :)
    Ciekawe jak wygląda ta czerwień w rzeczywistości. Bo jeśli zakupiłaś 4 buteleczki to musi być niezwykła :) Ja mam jeden jedyny pomarańcz (też z takimi drobinkami) z Avonu, jakoś nie przepadam za tą marką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha kokarda trzymała się dość dobrze, bo dość mocno zatopiłam ją w seche vite, ale nosiłam mani tylko jeden wieczór, bo nie ukrywajmy, nie jest zbyt praktyczne :D Czy chodzi Ci o lakier mandarin magic? mam go i bardzo lubię, w ogóle avon to moja ulubiona firma lakierowa :D

      Usuń
    2. No tak też myślałam :)
      Nie, mój to flaming orange - specjalnie dla Ciebie to sprawdziłam :P

      Usuń
    3. flaming orange to ten sam lakier co mandarin magic, tylko inaczej się nazywa :D avon często robi takie numery, że wypuszcza ten sam kosmetyk pod inną nazwą i liczy, że nikt nie pokapuje :D pojawiły się gdzieś w odstępie roku od siebie i ja mam z tego pierwszego rzutu :D

      Usuń
  4. Ps. Chociaż gdyby nie serdeczny to można by było podpiąć pozostałe pod najedzone brzuszki Mikołaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a faktycznie! o tym nie pomyślałam :D

      Usuń
  5. Świetny pomysł. Ta czerwień jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  6. To naprawdę jak prezent wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ale super pomysł,wygląda jak prezent :D

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny pomysł i wykonanie! bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki prezent to ja bym chciała dostać. Piękne wykonanie i świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale pomysłowe! :D I takie świąteczne, wow :D :D :D Zarąbisty prezent, fajowo to wymyśliłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoja tasiemka jest jeszcze grubsza niż moja :D Wyszło świątecznie ^ ^

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne zdobienie :)

    Kochana mam prośbę, mogłabyś poklikać w linki w poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2015/11/shein-azurowy-sweterek-i-bluzeczka-z.html
    Bardzo mi zależy :* Z góry dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale teraz sporo tych szerokich tasiemek, muszę się w taką zaopatrzeć ;) Mam same takie wąskie, a czasami przyda się trochę szersza ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. przepiękna ta czerwień :) widziałam kiedyś tą buteleczkę u mojej znajomej i oczu nie mogłam od niej oderwać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, ta czerwień jest nieziemska! :D

      Usuń
  15. Śliczna czerwień ;) ładnie takie szerokie tasiemki wyglądają, ale pewnie trzymają się tak marnie jak wąskie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy mnie się wąskie trzymają spokojnie tydzień jeśli zabezpieczę je top coatem. Tych nie testowałam, bo nosiłam mani zbyt krótko, ale myślę, że pod seche vite wytrzymałyby spokojnie kilka dni :)

      Usuń
  16. Czerwień to nie moja bajka, szczególnie na paznokciach, ale sam pomysł z prezentem jest zajebiaszczy *.*

    OdpowiedzUsuń
  17. Avon bardzo ładny, a pomysł z prezentowym mani - super!

    OdpowiedzUsuń
  18. Avon ma przepiękny odcień ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Super pomysł, świetna jest ta szeroka tasiemka <3

    OdpowiedzUsuń